Seks w latach 40. XX wieku wyglądał zupełnie inaczej niż dziś – zarówno pod względem norm społecznych, wiedzy, dostępnych metod antykoncepcji, jak i wpływu wojny.
Kontekst epoki
Lata 40. to przede wszystkim II wojna światowa (1939–1945) i pierwsze lata powojenne. Oficjalna ideologia (w krajach zachodnich, w okupowanej Europie i później w Polsce) mocno wiązała seks z małżeństwem i prokreacją. Publicznie panowała duża prudería, a o seksie mówiono niewiele i niechętnie. W praktyce rzeczywistość była bardziej skomplikowana.
Raporty Alfreda Kinseya (zwłaszcza ten o mężczyznach z 1948 r.) pokazały ogromną rozbieżność między oficjalnymi normami a rzeczywistymi zachowaniami. Duża część mężczyzn miała doświadczenia seksualne przed ślubem, a seks pozamałżeński czy kontakty homoseksualne były znacznie częstsze, niż społeczeństwo było gotowe przyznać.
Wpływ wojny
Wojna mocno rozluźniła dotychczasowe ograniczenia:
- Żołnierze, mobilność ludności, poczucie niepewności życia i oddzielenie od rodzin sprzyjały okazjonalnym kontaktom.
- W USA i Wielkiej Brytanii pojawiło się zjawisko tzw. „victory girls” – młodych kobiet, które nawiązywały relacje z żołnierzami.
- Armie masowo dystrybuowały prezerwatywy (w USA nawet dziesiątki milionów miesięcznie), bo choroby weneryczne były poważnym problemem wojskowym.
- Jednocześnie nasiliła się kontrola nad seksualnością kobiet (zwłaszcza tych uznawanych za „luźne”) i walka z chorobami przenoszonymi drogą płciową.
W Polsce sytuacja była jeszcze bardziej ekstremalna. Okupacja niemiecka i sowiecka oznaczała przemoc seksualną na ogromną skalę, seks za jedzenie lub bezpieczeństwo, rozbite rodziny i skrajne warunki bytowe. Po 1945 r. władze komunistyczne rozpoczęły intensywną „Akcję W” przeciw chorobom wenerycznym (dekret z 1946 r.), bo problem był dramatyczny.
Jak wyglądał sam seks i wiedza o nim
- Wiedza była ograniczona. Wiele osób (szczególnie kobiet) miało słabe pojęcie o anatomii, fizjologii i kobiecym orgazmie. Seks często postrzegano jako obowiązek małżeński, a nie źródło wzajemnej przyjemności.
- Popularne były podręczniki małżeńskie (np. Ideal Marriage van de Velde’a), które zaczynały promować ideę, że seks w małżeństwie powinien dawać satysfakcję obu stronom – to był wówczas dość nowoczesny pogląd.
- Pozycje, techniki i długość aktu były zwykle dość schematyczne. Oral i inne formy spoza klasycznego stosunku pochwowego istniały, ale rzadziej o nich mówiono i nie zawsze były akceptowane.
Antykoncepcja
Dostępne metody były ograniczone i często zawodne:
- prezerwatywy (często wielorazowe, gumowe),
- diafragma / kapturek szyjkowy + środki plemnikobójcze,
- metoda wycofania (coitus interruptus),
- kalendarzyk (metoda rytmiczna),
- czasem domowe sposoby (irygacje, różne „higieniczne” środki).
Pigułka antykoncepcyjna jeszcze nie istniała. Aborcja w większości krajów była nielegalna i niebezpieczna. Strach przed niechcianą ciążą mocno wpływał na częstotliwość i charakter kontaktów seksualnych – zwłaszcza wśród kobiet.
Homoseksualność i inne tabu
Kontakty homoseksualne były karalne i silnie stygmatyzowane (zarówno na Zachodzie, jak i później w bloku wschodnim). Istniały jednak podziemne środowiska, zwłaszcza w większych miastach i w armiach. Kinsey ujawnił, że doświadczenia homoerotyczne wśród mężczyzn były znacznie częstsze, niż oficjalnie przyznawano.
Polska po 1945 r.
W późnych latach 40. seks pozostawał tematem tabu. Dominowała mieszanka wpływów katolickich i stalinowskiej moralności. Publicznie panowała fasadowa czystość, a w prywatności ludzie radzili sobie jak mogli. Edukacja seksualna była praktycznie nieobecna (pierwsze skromne broszury pojawiły się dopiero w latach 50.).